logo

WRÓĆ DO POPRZEDNIEJ STRONY

9 września
Kiedy swego czasu szef MSZ R.Sikorski przybył na bardzo ważne rozmowy do Mińska najważniejszym pytaniem jakie Łukaszence zadał było, jaka jest sytuacja mniejszości seksualnych (niestety nie jest to żart). Jestem ciekaw, czy jak już do władzy wróci stronnictwo niemieckie, a do MSZ zawita niezwykle utalentowany Pan Radek, to czy wróci podobne pytanie w kontaktach z Talibanem :) A patrząc na to, że liderzy Konfy ostatnio wyraźnie mają się ku Berlinowi i Brooklynowi, być może przekonamy się o tym już po najbliższych wyborach.

Niezmiennie uważam, że Pan Radek to minister MEM. Ego wielkości Słońca, ale ogólnie poziom geremkowszczyzny. Żal było patrzeć jak jest rozgrywany przez wielkich tego świata. Potem była rąsia, poklepanie po plecach i po temacie :) Natomiast hardość wykazywał wyłącznie wobec naszych słabszych sąsiadów.

Nie dziwne, że na 400 stronach książki Pana ministra, nie ma nic o Międzymorzu, "17+1", a Trójmorze traktowane jest jako głupi pisowski pomysł :) Jak nic amerykanista :) Takich kwiatków jest tam tyle, że można kwiaciarnie otworzyć :)

..........
Co podczas wizyty zrobił minister Sikorski?

Ściąga dla wszystkich przyszłych dyplomatów.

Jedyne co minister Sikorski zrobił, to uwiarygodnił propagandę Putina o zgniliźnie Zachodu, co dla starej daty Łukaszenki oznaczało tylko jedno - nie warto rozmawiać.
W związku z tym, że mamy tutaj studentów stosunków międzynarodowych, bryk do nauki, jak genialnie rozegrali to Niemcy, a konkretnie Guido Westerwelle, który wiedział, że Sikorski próbuje lewarować polską politykę Niemcami i osiągnął wszystkie cele:
- Sikorski był zadowolony,
- "załatwił" jedną wizytą wiarygodność Sikorskiego wobec Łukaszenki (niesamodzielny przygłup),
- uwiarygodnił słowa Putina (zgnilizna Zachodu, nie warto rozmawiać),
- zgodnie z niemieckim planem nie naruszył interesów rosyjskich, ale zyskał dług u naszego geniusza Karpat, który był przekonany, że zrobili co mogli.

Zanotować dzieciaki i się uczyć, bo nas będą tak w ciula robić jak ministra Sikorskiego na salonach.

Teraz już Państwo wiecie, co się stanie kiedy Radek wróci na stolec.