logo
Email Hasło
POCZTA GPro . Dostęp do serwisu -->ZRZUTKA od 9 zł/m
29 sierpnia

Mój komentarz do słów ministra Kułeby

Słowa ministra Kułeby były stonowane, ale nie do końca przemyślane. Zdarza się najlepszym. Niestety minister musi wiedzieć, że całe stado onuc i użytecznych idiotów będzie nakręcać histerię wokół jego wypowiedzi, dlatego proponuję nie mówić nic :) Przeniesienie rozmów na ten temat na poziom historyków jest pożądany i słuszny. Szczególnie, że większość odpowiedzi na pytania odnośnie Wołynia jest w archiwach rosyjskich i z jakiś dziwnych powodów Moskwa się nimi nie chwali, czyżby coś ukrywała?

W przypadku Polski i Ukrainy sprawa jest prosta jak budowa cepa, podzieleni przegrywamy, najpierw Ukraina, a potem w kolejności Polska, będąc razem rozwalamy każdego kiedy chcemy i gdzie chcemy. Tak było w XVIII wieku i tak jest i teraz. END

Obecnie sytuacja jest na tyle trudna, bo od decyzji Kijowa zależy los Polski. Jeśli wybiorą budowę Międzymorza z Chinami i Białorusią, Polska ma szanse przetrwać, jeśli wybiorą podwójne oskórowanie przez Rosję/USA/Niemcy, to pociągną na dno również Polskę. Trzymam kciuki za mądrość Kozaków.


Ostatnie wiadomości z 3 ostatnich dni do 29 sierpnia

  Naturalne bariery frontu na Ukrainie
  No dobry fikołek :)
  Chińczycy bez zmian - Kazachstan
  Od wielu lat powtarzam - nigdy nie było pytania - CZY, ale - kiedy Tekst
  Wiem, że wyobraźnię już rozpala 700, a nie sorry 70 starych amerykańskich pocisków dla Ukrainy ze strony Turcji Tekst
  Takie cuda
  Moment, miały być chińskie :)
  JKM i jego pomysły
  Kto futruje Srebrną? Wideo
  Co miesiąc melduje się w Usraelu... Wideo
  Kluczowa sprawa w życiorysie
  Amunicja w Rosji
  Bankier od Lejby w nowej odsłonie Wideo
  O tym coraz ciszej...
  Takie tam oczywistości
  HIMARS pomógł wyzwolić Chersoń, ale w ciągu miesiąca Rosja uczyniła go bezużytecznym złomem Wideo
  Bezpieka USraela chroni swojego... Wideo
  Czy to prawda?
  Gadowski sprytnie zmienił temat Wideo
  Francja i pomoc dla Ukrainy
  Lepper o PiSie Wideo
  Kolejny lewar
  Chińczycy jak zwykle krok do przodu...
  Bez zmian