Przestaje rozumieć, po co powstał ten serial, znając kulisy Resetu, wiedząc kto go zlecił i w jakim celu, można odnieść wrażenie, że śp. prezydent L.Kaczyński był człowiekiem dziecięco naiwnym.
Tusk/Sikorski znając zamiary amerykańskie spróbowali przynajmniej wycisnąć z Amerykanów tyle ile się dało, w czym niestety śp. LK wręcz przeszkadzał. Serialem tym niszczą pamięć o LK.