22 października
Półprzewodnikowa mobilizacja w Chinach – stan rzeczy i plany rozwoju
ChRL jest konkurencyjna względem produkcji ilościowej wobec reszty świata. W 2020 r. co dziesiąty chip na świecie wyprodukowany był w Chinach. Jak wskazują modele, przy utrzymaniu obecnego tempa przyrostu do 2024 r. poziom ten osiągnie 17,4%. Jednak półprzewodniki produkowane w Chinach to w większości technologie dojrzałe rynkowo, a co za tym idzie niekonkurencyjne względem nowszych urządzeń high-tech. Będący jednym z ważniejszych producentów półprzewodników na świecie, chiński SMIC przyznaje, że w 2020 r. 91% jego chipów to technologie 40 nm i starsze.
Nie oznacza to, że produkty made in China nie mogą być wyposażone w nowsze chipy. Jeszcze do niedawna tajwański TSMC zaopatrywał chińskie Huawei w chipy 7 nm Huawei Kirin. Te jednak – w porównaniu do konkurencji – cechowały się znacznie mniejszą wydajnością. Fizycznie były one dostępne w Chinach i poza nimi. Ze względu na braki technologiczne stronie chińskiej nie udałoby się jednak osiągnąć podobnych parametrów za pomocą inżynierii wstecznej. Pod tym terminem kryje się proces badania produktu celem określenia jego sposobu działania, kosztów wykonania i zbadania własnych możliwości wykonania analogicznie działającego odpowiednika. Próbowano oczywiście zachęcić TSMC do przeniesienia produkcji nowocześniejszych technologii do zakładu w Nankingu. Nauczona poprzednimi doświadczeniami strona tajwańska obawiała się jednak szpiegostwa przemysłowego oraz prób podkupienia ich kadry inżynierskiej.
Najpoważniejszym problemem dla chińskiego sektora było stworzenie własnych maszyny litograficznych EUV, umożliwiających produkcję chipów o rozmiarze bramki procesorowej 7 nm i mniejszym. Globalnym liderem i właściwie monopolistą w produkcji takowych jest holenderski ASML. Chiny nie mają jednak możliwości legalnego pozyskania ich od producenta. Tutaj na przeszkodzie stanęło embargo technologiczne z 2019 r. Ostatecznie umożliwiono ChRL zakup starszych maszyn DUV od ASML. Te jednak umożliwiają realnie produkcję technologii dojrzałych rynkowo, czyli 14 nm i więcej. Teoretycznie spowalnia to progres chińskiego sektora.
Według źródeł chińskich, w styczniu 2022 r. Huazhuo Precision Technology poinformowało o stworzeniu swojej własnej maszyny litograficznej EUV. Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że aby rozwiązanie zaistniało w formie w pełni komercyjnej sektorowo, trzeba będzie odczekać ok. 2-3 lata.
